SOR-em Szpitala Południowego w Warszawie kierował 28-letni radny Koalicji Obywatelskiej bez specjalizacji, a według doniesień działała tam uprzywilejowana ścieżka dla partyjnych notabli, którzy trafiali do osobnego saloniku VIP, podczas gdy zwykli pacjenci czekali po kilkanaście godzin. Ordynator chirurgii, który już w 2025 roku alarmował o nieprawidłowościach i pisał w tej sprawie bezpośrednio do prezydenta, wkrótce potem stracił pracę, podczas gdy wskazywany w sprawie Dawid Kacprzyk pracował dalej. Rafał Trzaskowski, jako nadzorujący placówkę ponosi polityczną odpowiedzialność i zareagował dopiero pod presją mediów, dlatego żądamy jego dymisji.