Pod koniec marca na jaw wyszła bulwersująca sprawa chłopca o imieniu Felek, który w październiku ubiegłego roku niedługo przed narodzinami został uśmiercony zastrzykiem z chlorku potasu w serce.Na jakiej podstawie zabito nienarodzone dziecko, skoro możliwe i zgodne z prawem oraz praktyką medyczną było przerwanie ciąży i zachowanie życia chłopca? Doszło tutaj do poważnego przestępstwa! Do uśmiercenia chłopca niewątpliwie przyczyniły się wytyczne Minister Zdrowia Izabeli Leszczyny sugerujące lekarzom dokonywanie bezrefleksyjnych aborcji w każdym przypadku zagrożenia zdrowia matki. Protestujemy przeciwko ich dalszemu funkcjonowaniu!